Anita Czupryn

Utwórz swoją wizytówkę
Newsy prywatne i osobiste
Blog > Komentarze do wpisu

Co ja wiem o penisie

Można by mnie dzisiaj rozsmarować na wielkiej kromce chleba, topię się jak masło w tym mieście, w nieruchomym powietrzu martwieje mi język, pulsują synapsy, filcują się myśli w rozgrzanym samochodzie, dwa razy najechałam na krawężnik, oplotkował mnie kierowca, który jechał za mną, widziałam w lusterku i choć nie słyszałam słów, wystarczyła mi jego mina pełna wyższości i pogardy, pewnie wzmocnił tym zdarzeniem swoje ego, o jeny, wielkie co, o krawężnik nigdy nie zahaczyłeś?

Ludzie wokół w głowie mają tylko politykę i wydarzenia z kraju i ze świata, podniecają się każdym bąkiem jakiego puści Roman Giertych, onanizują mundialem, odmieniają nazwisko Kurskiego przez wszystkie jego przypadki i wpadki, a co powiedział Ziobro, a co zrobił Lepper, a przeciwko czemu protestuje Jurek i co będzie z Janasem, uczniowie będą się uczyć o naturalnych metodach poczęć, lekarze strajkują już czterdziesty pierwszy dzień, Chrystus każdego dnia umiera na krzyżu i nic.

Żadnego zbawienia.

A ja sram na politykę, jak powiadał Bohumil Hrabal w „Lekcjach tańca dla samotnych i zaawansowanych”, z tym, że on srał na wojnę.

To nie tak, że jestem gruboskórna i wulgarna, jestem wrażliwsza niż clitoris, o którym seksuolodzy piszą, że jest malutkim skarbem każdej kobiety, różowym guziczkiem, pięciomilimetrowym groszkiem, w którym tłoczy się osiem tysięcy zakończeń nerwowych, a jest to dwa razy więcej zakończeń niż ma go penis, przepraszam, że piszę o penisie, zagalopowałam się.

Zresztą, co ja wiem o penisach?

Lato zapowiada się fantastycznie, energia, zapał, pieniądze, wszystko to przełoży się na sukces, wreszcie odetchnę pełną piersią, a moje uczucie nabierze rumieńców, tak mi piszą w horoskopach, truskawki po dwa złote, piszą sprzedawcy truskawek, koniec świata nadchodzi, piszą Świadkowie Jehowy, nikomu nie wierzę, w ubiegłym roku, pamiętam, miałam spotkać miłość mojego życia, wyjść za mąż, tak pisali, nie pamiętam po ile były truskawki, to dziwne, bo pamiętam, po ile była guma do żucia Donald dwadzieścia pięć lat temu.

Chyba się cofam.

 

środa, 21 czerwca 2006, good_news
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2006/06/21 20:09:35
osiem tysięcy powiadasz , hmmm
-
2006/06/21 20:12:19
osiem tysięcy???
-
2006/06/21 20:36:01
yhy;)
-
2006/06/21 22:06:47
Ja bym nawet rzekła, że 80 tys :D
A co do horoskopów... Mnie się ten na ostatni rok sprawdził co do joty :/
-
2006/06/21 22:27:35
agnieszka: nie wierz w złe horoskopy
-
2006/06/21 22:29:58
o żesz, chylę czoła, co za tekst!! Good, jesteś boska :)))
-
2006/06/21 22:36:08
trix, ja chyle czoła, że doceniłaś, bo tu różni tacy mówią, że ogórkowo piszę, weź powiedz, że się nie znaja;)
-
2006/06/21 22:41:27
Się nie znają!
-
2006/06/21 22:52:01
--- good
ty sobie daj szanse,ty weź ksiązke i doczytaj o tym penisie :DDDD
-
2006/06/21 22:54:16
hehehe pewnie że się nie znają , na barchanie się znają ;)
-
2006/06/21 23:15:30
Good, ogórków z ogórkowymi myślami nie słuchaj :)
-
2006/06/21 23:26:19
Ktoś tu ma "ogórkowe" myśli.
-
2006/06/22 09:18:16
ja się obżarłąm na noc maminymi kiszonymi.. mniam.. a co się potem wody ochlałam, fju, fju..
-
2006/06/22 10:02:37
Ja się jak zwykle opiłam. Wodą mineralną;)
-
2006/06/22 17:35:11
hm...piekne wpisy o ciemności,tajnych planach,bałamutach...metafizyczna lipa a ja co? nie łykam tych tematycznych smakołyków i wpisuje się przy penisie i ośmiu tysiącach połączeń nerwowych...i co? się cofam...
-
2006/06/22 18:15:57
nie, no, całkiem po męsku;)